Porażka w ostatniej sekundzie. Jeziorak Iława – Szczypiorniak Olsztyn 24:25 (14:13)

Piłkarze ręczni Jezioraka mogli wygrać, lecz z tej szansy nie skorzystali. Iławianie nie mogą odczarować własnej hali. Zwycięska bramka padła na sekundę przed gwizdkiem końcowym…

Od początku derbowego spotkania licznie zebrana widownia mogła obejrzeć ciekawy pojedynek. Do głosu jako pierwsi doszli gracze Szczypiorniaka, wyszli na prowadzenie. Jeziorak szybko wyrównał, a do szatni schodził prowadząc jednym trafieniem.

Kolejne pół godziny przyniosły ogromne emocje. Świetnie w bramce Jezioraka radził sobie Marcin Prorok, który jest jedną z legend Warmińsko-Mazurskiej piłki ręcznej. Iławianie prowadzili w decydującym momencie dwoma bramkami, a także grali w przewadze. Niestety nasi zawodnicy zaczęli popełniać błędy, a na to czekali tylko szczypiorniści Szczypiorniaka. Kiedy wszystko wskazywało na remis, lub wygraną Jezioraka, to na sekundę przed końcem olsztynianie zapewnili sobie zwycięstwo.

Jeziorak: Prorok, Dudek, Baliński, Bartnicki, Buluk, Giżyński, Golon, Kamiński, Kulesza, Liszewski, Minder, Dembowski, Przysowa, Seroczyński, Solpa, Szajkowski.

Szczypiorniak: Bieluch, Domian, Jurewicz, Kopczyński, Kozłowski, Kozłowski, Krawczyński, Leszczyński, Lewandowski, Mazurek, Milewski, Ostrówka, Reszczyński, Retkiewicz, Targoński, Walczak.

Sędziowali: Lech Korda, Radosław Oponowicz.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Akceptuje
Więcej informacji