Porażka na własne życzenie. AZS UMK Toruń – Jeziorak Iława 29:25 (15:14)

Dziś w Toruniu w meczu II ligi piłkarze Jezioraka grali z miejscowymi „akademikami”. Iławianie po ciężkim meczu, pełnym walki i nieskuteczności niestety musieli przełknąć gorycz porażki.

Szczypiorniści Jezioraka udali się do Torunia na mecz z „akademikami”. Iławianie zyskali w pierwszej części spotkania przewagę, która urosła do czterech trafień. Przy tanie 6:10 w grę Jezioraka wdała się nerwowość i nieskuteczność, którą szybko wykorzystali gospodarze. Gra toczyła się dalej o każdy centymetr parkietu i kolejne celne rzuty. Akademicy wyszli na prowadzenie, schodząc z do szatni z jednobramkową przewagą.

Po przerwie Jeziorak postawił sobie jeden cel – zwycięstwo. Nie było to jednak łatwe, gdyż iławianie byli przerażająco nieskuteczni, marnując także rzuty karne. W bramce miejscowych cuda wyczyniał Miłosz Kujawa, który miał tego dnia prawdziwy „dzień konia” – bronił jak w transie. Torunianie wykorzystywali w znakomity sposób podporę jaką mieli w swoim bramkarzu. Perfekcyjnie wykorzystywali kontrataki. Na tablicy świetlnej co chwilę widniał jednak wynik remisowy, gdyż Jeziorak odpowiadał ciosem za cios. Niestety w końcówce na cztery trafienia odskoczyli gospodarze, którzy zasłużenie wygrali dzisiejszy mecz.

W sobotę 12 października podopieczni Karola Adamowicza zagrają na wyjeździe z Samborem Tczew.

AZS UMK Toruń: Kujawa, Delicat, Solecki, Poświata, Kubik, Rzymkowski, Szabłowski, Kościński, Kowalski, Kożanowski, Lejza, Laszkiewicz, Modrzyński, Wiśniewski.

Jeziorak: Prorok, Dudek, Seroczyński,Buluk, Szajkowski, Kamiński, Jarząb, Baliński, Giżyński, Samel, Golon, Rogala, Mider, Zagrajek.

// Karol Synowiec

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Akceptuje
Więcej informacji