Podsumowanie piłkarskiej jesieni. Zima na podium

Minioną rundę Jeziorowcy zakończyli na drugim miejscu. Do GKS-u Wikielec iławianie tracą 14. punktów. Co ciekawe, identyczna sytuacja miała miejsce w zeszłym roku, gdy po 17. kolejkach również traciliśmy do lidera rozgrywek – elbląskiej Concordii tyle samo oczek. Poniżej podsumowujemy rundę jesienną w wykonaniu iławskiej drużyny.

– Kończymy rundę jako wicelider, więc nasze cele sportowe realizujemy. Postęp zespołu jest zauważalny, ale zrobimy wszystko, aby w przyszłym roku prezentować się jeszcze lepiej. W niektórych spotkaniach oddaliśmy punkty zbyt łatwo, ale na pewno nie byliśmy drużyną gorszą. Jeżeli chodzi o sytuację kadrową to nie jestem zwolennikiem rewolucji, ale na pewno wprowadzimy do drużyny świeżą krew. Najważniejsze jest utrzymać trzon zespołu. Jeżeli któryś z zawodników odejdzie to na pewno do wyższej ligi – podsumowuje trener Jezioraka Wojciech Figurski.

Liga nie wybacza błędów

Drużyna prowadzona przez Wojciecha Figurskiego zakończyła rundę jesienną na drugim miejscu w tabeli. Bilans Jezioraka to 12 zwycięstw, jeden remis oraz 4 porażki. Dało to 37 punktów i jest to wynik lepszy o 4 oczka niż przed rokiem. Jeziorak dysponuje drugim najlepszym atakiem ale też drugą najlepszą obroną w lidze.

Bardzo mocno na grę Jezioraka przekładała się dyspozycja Wojciecha Figurskiego. Napastnik od początku sezonu był w zabójczej formie: strzelił 17. goli i miał 5. asyst w 17. meczach. Imponujący dorobek strzelecki daje grającemu trenerowi Jezioraka pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców forBET IV-ligi.

Transfery na plus

Przed sezonem do zespołu Jezioraka dołączyli Jacek Malanowski oraz Grzegorz Kochalski. Lepsze wrażenie zrobił na razie ten pierwszy. Sprowadzony latem bramkarz od razu zajął miejsce między słupkami i stał się jedną z ważniejszych postaci na boisku. Potrafił wychodzić z trudnych sytuacji i wielokrotnie chronił zespół przed stratą goli.

Dobrze do drużyny wprowadził się także Grzegorz Kochalski. Wszedł do składu bez kompleksów, a na murawie stara się być wszędzie tam, gdzie potrzeba. Najczęściej wychodzi na boisko w roli rezerwowego, niemniej ze swoich zadań wywiązuje się przyzwoicie. W rundzie jesiennej zaliczył dwa trafienia przedniej urody.

Frekwencja: Jeziorak trzyma poziom

Ponad 4400 widzów dopingowało Jeziorowców na meczach u siebie w rundzie jesiennej 2019/20. Najwięcej kibiców zgromadził mecz 7. kolejki z GKS Wikielec, na który przyszło prawie 1000 osób. Niemniej widzów obejrzało starcie z Mazurem Ełk – ok. 900 osób. Na Sienkiewicza odbyło się 8. spotkań ligowych. Średnia liczba kibiców na meczu 550. W rozgrywkach Wojewódzkiego Pucharu Polski nie zagraliśmy przed własną publicznością ani razu.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Akceptuje
Więcej informacji